Menu Zamknij

Złe wiadomości paraliżują. O czym myślisz, patrząc nocą na bliskich?

Liczba złych wiadomości w tym roku przekroczyła już wszelkie granice. Kolejna nagła śmierć w bliskim otoczeniu sprawia, że zamiast spokojnie żyć, co noc patrzę na moich najbliższych i zastanawiam się: czy w razie najgorszego zostaną z niczym?

Siedzę w tej przytłaczającej ciszy, którą zapełnia tylko miarowy stuk mojej klawiatury. Jako człowiek, jako opiekun, czuję ogromny ciężar tych wszystkich informacji, które docierają do nas z każdej strony.

Ale jako profesjonalista wiem jedno: lęk ma tylko jedno lekarstwo. Jest nim realne, bezkompromisowe zabezpieczenie tego, co w życiu najcenniejsze.

Łączy nas ta sama odpowiedzialność

Niezależnie od tego, czy budujesz biznes jako jednoosobowa działalność gospodarcza, zarządzasz spółką z o.o., czy pracujesz na etacie, oddając serce swojej profesji- łączy nas dokładnie to samo. Każdego dnia bierzemy na siebie gigantyczną odpowiedzialność.

Odpowiadamy za rodzinę, za pracowników, za stałe zobowiązania, a także za te bezbronne zwierzaki, które są pełnoprawnymi członkami naszych domów i zależą wyłącznie od nas. One nie rozumieją pojęcia „kryzysu” czy „tragedii”. One po prostu nam ufają.

Kiedy los mówi „sprawdzam”, przepisy są bezwzględne

Gdy niespodziewanie dochodzi do zdarzenia losowego- ciężkiej choroby, wypadku czy po prostu, mówiąc najprościej, tragedii- mechanizmy rynkowe i prawne działają bez duszy i bez emocji.

  • Rzeczywistość etatowa: Czy odprawa pośmiertna wystarczy na pokrycie kredytu hipotecznego, utrzymanie dotychczasowego standardu życia Twoich dzieci oraz zapewnienie najlepszej opieki i leczenia Waszym ukochanym czworonogom?
  • Rzeczywistość JDG: Dane PARP i ZUS jasno pokazują, że śmierć właściciela firmy bez ustanowionego zarządcy sukcesyjnego oznacza natychmiastowy paraliż. Konta bankowe zostają zablokowane, a umowy handlowe i kontrakty wygasają w jednej sekundzie.
  • Rzeczywistość spółek: Bez odpowiednich zapisów w umowie i bez polisy na życie, udziały zmarłego wspólnika wchodzą do masy spadkowej. Czy Twoja rodzina jest gotowa, by z dnia na dzień usiąść do stołu negocjacyjnego z Twoimi partnerami biznesowymi? Z danych GUS wynika, że każdego roku w Polsce przedwcześnie umiera kilkadziesiąt tysięcy osób w wieku produkcyjnym. To nie są tylko statystyki. To konkretne ludzkie historie.

Zadaj sobie jedno trudne pytanie: Czy Twoi najbliżsi mieliby dziś przestrzeń na żałobę, czy musieliby natychmiast stoczyć walkę o przetrwanie finansowe?

Ubezpieczenie to nie produkt z tabelki. To akt miłości.

Dla mnie ubezpieczenie na życie nigdy nie było i nie będzie tylko suchym produktem ze skomplikowanej tabeli. To najwyższy akt odpowiedzialności i miłości.

To gwarancja, że gdyby los nagle powiedział „koniec”, Twoja rodzina nie zostanie z długami, Twoi wspólnicy będą mogli spłacić spadkobierców i ratować firmę, a Twoje zwierzaki nigdy nie stracą bezpiecznego dachu nad głową i miski pełnej jedzenia.

Dla mnie każdy człowiek- od pracownika etatowego po prezesa zarządu- zasługuje na ten sam, najwyższy poziom troski. Na indywidualne, uszyte na miarę serca i potrzeb planowanie ochrony finansowej. Bez nacisków, bez „wciskania” rozwiązań, z pełnym zrozumieniem Twojej sytuacji.

Biznes i życie wymagają strategicznego myślenia. Nie zostawiajmy tych, których kochamy, na łasce losu.

Porozmawiajmy w komentarzach- jak przedsiębiorca z przedsiębiorcą, człowiek z człowiekiem:

  1. Czy Twoja umowa spółki zawiera jasne zapisy o sukcesji? Czy masz absolutną pewność, kto przejąłby Twoje udziały i skąd weźmie kapitał na spłatę Twojej rodziny, gdyby Ciebie zabrakło?
  2. Czy zabezpieczając finanse firmy, pomyślałeś o prywatnym planie awaryjnym? Takim, który w razie najgorszego uchroni Twoich najbliższych- w tym Twoje dzieci i czworonogów- przed nagłą utratą płynności finansowej?

Zatrzymajmy się na chwilę w tym biegu. Napisz, co o tym myślisz. Śmiało możesz też napisać do mnie w wiadomości prywatnej- jestem tu, żeby pomóc Ci ułożyć ten plan ze spokojem i sercem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Call Now Button