OC na auto czy motocykl jest obowiązkowe, ale OC na rower i hulajnogę to Twój święty spokój. Jeden błąd na ścieżce nie powinien kosztować Cię oszczędności na wakacje czy kapitału na rozwój firmy.
Jako przedsiębiorca, wspólnik w spółce czy ambitny profesjonalista, codziennie podejmujesz ryzyko biznesowe. Zarządzasz płynnością finansową, dbasz o terminy i strategię. Jednak kiedy po godzinach pracy zdejmujesz marynarkę, wsiadasz na rower lub hulajnogę elektryczną i ruszasz do domu- gdzie czekają Twoi bliscy i stęskniony pies- wchodzisz w sferę ryzyka, którego nie obejmuje żaden firmowy budżet.
Chwila nieuwagi, która może zmienić wszystko
Wyobraź sobie: chwila nieuwagi na ścieżce, niefortunny manewr i kolizja z pieszym lub zarysowanie luksusowego auta. W świecie biznesu nazywamy to roszczeniem z tytułu odpowiedzialności cywilnej (OC). Bez odpowiedniego zabezpieczenia, jako właściciel firmy odpowiadasz za takie zdarzenie całym swoim majątkiem. Jeden „zwykły” powrót z biura może naruszyć fundamenty Twojej stabilności finansowej.
Statystyki są bezlitosne. Według danych z 2024 roku, liczba zdarzeń z udziałem jednośladów pozostaje wysoka, a koszty odszkodowań za uszczerbek na zdrowiu osób trzecich mogą sięgać dziesiątek tysięcy złotych. Z kolei dane ZUS wskazują, że wypadki komunikacyjne to jedna z głównych przyczyn długotrwałej niezdolności do pracy.
Ryzyko, które wykracza poza finanse
Dla wspólnika w spółce to nie tylko kwestia zdrowia. To ryzyko paraliżu decyzyjnego w firmie:
- Kto podpisze kluczowe kontrakty, gdy Ty będziesz na wielomiesięcznej rehabilitacji?
- Z czego sfinansujesz opiekę nad swoimi zwierzakami, gdy oszczędności pochłoną koszty prawne i medyczne?
Twoja tarcza bezpieczeństwa
Moja rola jako Twojego opiekuna polega na tym, byś nigdy nie musiał wybierać między ratowaniem firmy a bezpieczeństwem swojej rodziny i pupila. Moim priorytetem jest doradzanie zgodnie z Twoimi potrzebami, a nie sama sprzedaż – działam z sercem, dbając o to, co dla Ciebie najcenniejsze.
Ubezpieczenie NNW i OC w życiu prywatnym to tarcza, która sprawia, że Twoje błędy nie stają się ciężarem dla tych, których kochasz. Pamiętaj: ubezpieczenia obowiązkowe chronią innych. Ubezpieczenia dobrowolne- chronią Ciebie, Twoje marzenia i Twój spokój.
Zanim odłożysz telefon, zapraszam Cię do refleksji:
- Czy w Twoim planie zarządzania ryzykiem uwzględniłeś scenariusz, w którym wypadek na jednośladzie wyłącza Cię z zarządzania firmą na wiele miesięcy?
- Kto w takiej sytuacji przejąłby Twoje obowiązki, zapewniając jednocześnie bezpieczeństwo Twoim bliskim i czworonożnym domownikom?
Podziel się swoim doświadczeniem w komentarzu. Chętnie porozmawiam o tym, jak budować bezpieczeństwo, które nie kończy się na drzwiach Twojego biura.
