Menu Zamknij

Ubezpieczenie turystyczne na ferie: Bo miłość to także przewidywanie tego, czego nie chcesz widzieć.

9 na 10 wypadków dzieci i zwierząt podczas ferii zimowych wydarza się w zasięgu wzroku rodzica. Większość z nas czuje wtedy złudny spokój, myśląc: „panuję nad sytuacją”. Moja rola zaczyna się właśnie tam, gdzie Twoja kontrola się kończy.

Jako właściciel firmy lub wspólnik w spółce, na co dzień zarządzasz ryzykiem. Podpisujesz kontrakty, analizujesz KPI i dbasz o płynność finansową swojego przedsiębiorstwa. Ale czy planując zimowy odpoczynek, wziąłeś pod uwagę zmienną, której nie da się ująć w żadnym arkuszu kalkulacyjnym? Zwykły, nieszczęśliwy wypadek?

Chwila, która zmienia wszystko

Wyobraź sobie zaśnieżoną okolicę, wspólny spacer i radosny pisk Twojego dziecka, który nagle zmienia się w krzyk bólu. Albo niefortunny skok Twojego psa, który kończy się poważnym urazem łapy. W takiej sekundzie ostatnią rzeczą, o jakiej chcesz myśleć, są koszty pomocy medycznej, prywatnych wizyt czy transportu.

Statystyki są nieubłagane. Według danych GUS, wypadki podczas zimowej turystyki zdarzają się częściej, niż nam się wydaje, a ich koszty potrafią w kilka dni uszczuplić budżet domowy o kwotę odpowiadającą rocznej dywidendzie. Dla przedsiębiorcy to nie tylko kwestia emocji- to kwestia odpowiedzialności za płynność finansową.

Twoja firma a wypadek na urlopie

Nagły incydent medyczny, szczególnie za granicą, może wymusić nagłe wycofanie kapitału z firmy w momencie, gdy powinien on pracować na rozwój. Dla osoby prowadzącej JDG lub zarządzającej spółką, każdy tydzień wyłączenia z pracy z powodu konieczności opieki nad dzieckiem lub własnej rekonwalescencji to realne ryzyko operacyjne.

Jestem tu po to, aby odpowiednio dobrana polisa stała się Waszym najsilniejszym wsparciem. Moim zadaniem jest zapewnienie Ci „polisy spokoju”. Chcę, abyś w tej trudnej chwili mógł być po prostu kochającym oparciem dla rodziny i czworonoga, zamiast negocjować koszty leczenia, wizyt u specjalistów czy skomplikowanych badań.

Czy Twój „biznesplan wyjazdowy” jest kompletny?

W ubezpieczeniach, tak jak w biznesie, najdroższe są błędy, których mogliśmy uniknąć jednym podpisem. Zanim zamkniesz biuro i ruszysz na ferie, pomyśl przez chwilę:

  1. Czy uwzględniłeś w planach koszty pomocy dla członka rodziny, który porusza się na czterech łapach? Weterynarz to koszt, który potrafi zaskoczyć najbardziej przewidujących.
  2. Gdyby nieprzewidziane zdarzenie wyłączyło Cię z zarządzania firmą na kilka tygodni, czy Twój obecny pakiet gwarantuje ciągłość Twoich zobowiązań?

Prawdziwa opieka to bycie o krok przed ryzykiem. Nie pozwól, by nieszczęśliwy zbieg okoliczności zepsuł to, na co pracowałeś cały rok.

Czekam na Wasze refleksje. Czy planując ferie, bierzecie pod uwagę takie scenariusze, czy ufacie, że „jakoś to będzie”?

UBEZPIECZENIE KUPISZ ZE MNĄ LUB PRZEZ MÓJ SKLEP INTERNETOWY

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Call Now Button