Z powodu nagłej choroby ominął mnie Psi Dzień Dziecka w Piekarach, ale tych kilka dni przymusowego zwolnienia obrotów dało mi mocno do myślenia. Po raz kolejny przypomniałam sobie o brutalnej prawdzie, którą widzę w swojej pracy na co dzień: ubezpieczenie na życie kupuj jak najwcześniej! Czas ucieka.
Najsmutniejsze w mojej pracy są rozmowy, gdy klient po przebytej chorobie mówi mi: „Pani Basiu, teraz już chcę się ubezpieczyć”. Niestety, w wielu takich momentach muszę odpowiedzieć to, co najtrudniejsze: drzwi mogą być już zamknięte.
Owszem, na rynku bywają jeszcze pewne opcje ratunkowe, ale prawda jest brutalna- mogą one nie zadziałać na Twoich warunkach albo ich koszt będzie ogromny. W ubezpieczeniach na życie i zdrowie- zarówno dla nas, ludzi, jak i dla naszych czworonożnych przyjaciół- czas oraz historia medyczna decydują o wszystkim.
Zarządzanie ryzykiem: Biznes vs. Życie
Jako wspólnik w spółce z o.o. lub właściciel jednoosobowej działalności gospodarczej doskonale wiesz, czym jest zarządzanie ryzykiem. Na co dzień dbasz o płynność finansową, optymalizację kosztów i rozwój struktur. Niezależnie jednak od tego, czy zarządzasz dużym przedsiębiorstwem, czy pracujesz na etacie i z zaangażowaniem budujesz stabilizację swojej rodziny, jedno nagłe zdarzenie losowe potrafi zachwiać całym tym fundamentem.
Kiedy pojawia się ciężka choroba lub wypadek, konsekwencje natychmiast uderzają w sferę prywatną i biznesową:
- Paraliż decyzyjny w firmie i brak możliwości podpisywania kontraktów.
- Nagłe zobowiązania kredytowe, które nie poczekają na Twój powrót do zdrowia.
- Kryzys domowego budżetu, z którego finansowane jest przecież codzienne życie i opieka nad bliskimi (w tym nad zwierzakami).
W kilka tygodni los potrafi wystawić rachunek za lata Twojej ciężkiej pracy.
Co mówią twarde dane?
Statystyki bywają bezwzględne. Dane z raportów ZUS i PARP jednoznacznie pokazują, że:
Ponad 70% mikro i małych przedsiębiorstw w Polsce boryka się z kryzysem płynności finansowej już w pierwszych trzech miesiącach od nagłego wyłączenia właściciela z pracy z przyczyn zdrowotnych.
Co więcej, brak odpowiedniego zabezpieczenia i jasnego planu sukcesji w spółkach kapitałowych drastycznie zwiększa ryzyko konfliktów prawnych między spadkobiercami a pozostałymi wspólnikami.
Twoja czysta karta medyczna to największy kapitał
Moją misją jako doradcy działającego z sercem jest rozłożenie nad Tobą, Twoją firmą i Twoimi najbliższymi ochronnego parasola, zanim system ubezpieczeniowy uzna Cię za „zbyt wysokie ryzyko”.
Młodość, czysta karta medyczna oraz zdrowie to jedyny moment, w którym kupujesz bezwarunkowy spokój na własnych zasadach. Czekanie na „właściwy moment” zazwyczaj kończy się drastycznymi zwyżkami składek lub całkowitą odmową ochrony ze strony towarzystw ubezpieczeniowych.
Pytania, które warto sobie zadać dzisiaj (zanim zrobi to los)
Zostawiam Cię dziś z dwoma pytaniami do głębokiej, szczerej refleksji:
- Kto przejąłby Twoje udziały w spółce i podjął kluczowe decyzje finansowe, gdyby jutro zabrakło Cię przy stole konferencyjnym?
- Czy w przypadku Twojej nagłej nieobecności, rodzina oraz Twoje zwierzaki mają prawnie i finansowo zagwarantowane środki na utrzymanie dotychczasowego poziomu życia?
Jeśli czujesz, że na któreś z tych pytań brakuje Ci dziś bezpiecznej odpowiedzi- nie zwlekaj. Porozmawiajmy o tym, jak zabezpieczyć to, co dla Ciebie najważniejsze, póki czas gra na Twoją korzyść.
Podziel się swoimi przemyśleniami w komentarzach pod tym artykułem. Czy w Twoim otoczeniu zdarzyła się sytuacja, która otworzyła komuś oczy na ubezpieczenia?
P.S. Spotkajmy się na żywo! 🐴🐶
Już w najbliższą niedzielę (14.06, od godz. 11:00) będę obecna na wyjątkowym wydarzeniu: Stajenne zawody i piknik na Ranczu w Dolinie w Piekarach Śląskich.
Zapraszam serdecznie! To świetna okazja, żeby porozmawiać zupełnie na luzie- zanim lada moment ucieknę na zasłużone wakacje. Do zobaczenia!
