Menu Zamknij

Ubezpieczenia z sercem? Tak, bo Twoje stado zasługuje na opiekuna, a nie na sprzedawcę.


Gdy jeden z klientów zapytał mnie wprost, dlaczego miałby mi zaufać, przestałam patrzeć na kalkulator. Po prostu opowiedziałam mu, jak sama dbam o bezpieczeństwo swojego stada. W tej jednej chwili mur między „agentem” a „klientem” zniknął. Szczerość nie potrzebuje marynarki ani skomplikowanych słów. Zrozumiałam wtedy, że bycie autentyczną to mój największy atut w pomaganiu innym.

Odpowiedzialność, która nie kończy się w biurze

Jako przedsiębiorca- niezależnie, czy prowadzisz jednoosobową działalność, czy zarządzasz spółką z o.o.- codziennie mierzysz się z ryzykiem. Budujesz struktury i dbasz o zespół. Ale czy w ferworze walki o rozwój firmy nie zapominasz o „stadzie”, które czeka w domu? O dzieciach, partnerze i tym merdającym ogonie, który nie rozumie pojęcia „utrata płynności finansowej”?

Moje działanie opiera się na miłości do zwierząt i ludzi. Wiem, że dla Ciebie- tak jak dla mnie- bezpieczeństwo bliskich jest priorytetem.

Twarde dane w służbie spokoju

Rzeczywistość bywa bezlitosna. W samym 2023 roku wystawiono ponad 21 milionów zaświadczeń lekarskich z tytułu chorób własnych. Dla wspólnika w spółce nagła choroba to nie tylko przerwa w pracy- to ryzyko paraliżu decyzyjnego i problemów z sukcesją udziałów. Zaledwie niewielki odsetek firm w Polsce posiada formalny plan sukcesji, co w razie zdarzeń losowych stawia przyszłość Twojego majątku pod znakiem zapytania.

Niezależnie od tego, czy potrzebujesz:

  • Zabezpieczenia dochodu na wypadek NNW,
  • OC zawodowego lub ochrony majątku firmy,
  • Ubezpieczenia dla psa i kota, które są częścią Twojej rodziny,
  • Klauzul cross-sell w umowach wspólników.

Mechanizm jest zawsze ten sam: chodzi o miłość i odpowiedzialność.

Opiekun, a nie sprzedawca

Moim zadaniem jako Twojego opiekuna jest upewnienie się, że gdy życie powie „sprawdzam”, będziesz mieć gotowy scenariusz. Taki, który pokryje koszty leczenia Twojego pupila, ale też zagwarantuje rodzinie stabilność finansową, gdyby Ciebie zabrakło przy stole.

W ubezpieczeniach nie szukam cyfr w tabelce. Szukam spokoju dla Twojego stada. Bo profesjonalizm bez empatii to tylko sprzedaż, a ja wybieram opiekę z sercem.


Refleksja dla Ciebie:

  1. Czy masz już precyzyjny plan sukcesji, który zabezpieczy Twoje udziały w spółce i przyszłość bliskich?
  2. Kto realnie przejąłby stery w Twoim życiu i biznesie, gdybyś jutro nie mógł odebrać telefonu?

Daj znać w komentarzu, co jest dla Ciebie największym wyzwaniem w planowaniu bezpieczeństwa. Chętnie pomogę Ci zbudować fundamenty Twojego spokoju.

P.S 24 maja widzimy się na biegu 3. Autentycznie fajny bieg

Zdjęcie: Marcin Lach

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Call Now Button