Jako przedsiębiorcy, liderzy i ludzie sukcesu, na co dzień doskonale radzicie sobie z przewidywaniem zagrożeń. Podpisujecie umowy, analizujecie due diligence i tworzycie plany ciągłości biznesu. Wiecie, że jedno nieprzewidziane zdarzenie losowe może zachwiać płynnością finansową nawet najlepiej naoliwionej maszyny, jaką jest Wasza firma.
Jednak czy w tym całym procesie zabezpieczania sukcesji i optymalizacji kosztów, pamiętacie o bezpieczeństwie tych, którzy kochają Was bezwarunkowo?
Miłość nie rozumie pojęcia inflacji
Twój pies to nie jest „składnik majątku”. To pełnoprawny członek rodziny. On nie rozumie wzrostu kosztów operacyjnych ani trudnej sytuacji na rynku. On po prostu jest- wierny, radosny i zawsze gotowy, by zdjąć z Ciebie ciężar trudnego dnia w pracy.
Niestety, rzeczywistość bywa brutalna. Dane z raportów branżowych dotyczących rynku weterynaryjnego w Polsce nie pozostawiają złudzeń: koszty specjalistycznej diagnostyki (jak rezonans czy tomografia) oraz skomplikowanych operacji onkologicznych czy ortopedycznych wahają się od 5 000 do nawet 15 000 PLN.
Dla właściciela firmy to nagły wydatek, który uderza w cashflow. Dla pracownika to często równowartość kilku pensji. Bez odpowiedniego transferu ryzyka na ubezpieczyciela, stajemy przed wyborem, którego nikt z nas nie chce podejmować: ratunek czy rachunek?
Działam jako Twój Opiekun
W swojej pracy kieruję się autentycznością. Sama przeżyłam w życiu wiele sytuacji, w których brak odpowiedniego wsparcia paraliżował. Dlatego dziś oferuję Ci to, co najważniejsze: kompleksowe ubezpieczenie psa, które jest realnym fundamentem bezpieczeństwa Twojego domu.
Niezależnie od tego, czy prowadzisz wielką spółkę, czy pracujesz na etacie- dla mnie Twoje potrzeby są priorytetem. Rozkładam przed Tobą czerwony dywan, bo zasługujesz na obsługę, która płynie z serca, a nie tylko z chęci sprzedaży.
Nie czekaj na nagły wypadek
Przygotuję dla Twojego psa polisę, która pokryje koszty leczenia i zabiegów. Nie pozwól, by błąd w „zarządzaniu ryzykiem domowym” stał się Twoim największym życiowym kosztem.
Jak możemy zacząć? Wystarczy jedna wiadomość. Podaj mi:
- imię, rasę, płeć i datę urodzenia pupila,
- swój adres e-mail.
Zajmę się resztą i wyślę Ci gotową, elastyczną ofertę. Zabezpiecz zdrowie przyjaciela już teraz- jedna krótka rozmowa dzieli Cię od pełnego spokoju o jego przyszłość.
Chciałabym poznać Twoją perspektywę:
- Czy w swoim planie finansowym uwzględniłeś fundusz awaryjny na nagłe leczenie czworonożnego członka rodziny?
- Kto przejąłby opiekę nad Twoimi zobowiązaniami (i zwierzętami), gdyby nagłe zdarzenie losowe wyłączyło Cię z aktywności zawodowej na dłuższy czas?
Daj znać w komentarzu lub napisz do mnie wiadomość prywatną- zadbajmy o to wspólnie.
