Codziennie wracam do tych momentów, kiedy bliscy, których kochałam, mówili: „To nic takiego”. Dziś, kiedy już ich nie ma, myślę o tym, co by było, gdyby mieli szansę na leczenie za granicą. Czy to mogłoby uratować im życie? I co bym im powiedziała, gdybym mogła przenieść się w czasie, mając wiedzę, którą mam dziś?
Zdrowie – inwestycja ważniejsza niż biznes
Prowadząc firmę, myślisz o planowaniu strategicznym, sukcesji i zabezpieczeniu swojego biznesu. Ale czy zastanawiałeś się, co się stanie, gdybyś nagle zachorował na poważną chorobę, taką jak nowotwór czy zawał serca? Czy jako Opiekun swojej rodziny i ukochanych zwierzaków masz pewność, że będziesz w stanie zapewnić sobie i im najlepszą możliwą opiekę, niezależnie od kosztów?
Statystyki nie kłamią. Zgodnie z danymi GUS, co roku w Polsce umiera na nowotwory około 100 000 osób. A zawał serca, według Narodowego Funduszu Zdrowia, dotyka rocznie ponad 80 tysięcy Polaków. Te liczby to coś więcej niż statystyki. To historie, które mogłyby mieć inne zakończenie, gdyby była dostępna odpowiednia pomoc finansowa.
Plan B na wypadek nieprzewidzianego zdarzenia
Nowotwór nie jest już wyrokiem, ale brak funduszy na leczenie za granicą może nim być. Dostęp do specjalistycznej opieki, drogich terapii czy leczenia eksperymentalnego często zależy od finansów, na które niewiele osób jest przygotowanych. To tu wchodzi w grę odpowiednie ubezpieczenie. Troska o innych zaczyna się od troski o siebie.
W biznesie, jak w życiu, ryzyko nieprzewidzianych zdarzeń zawsze istnieje. Moim zadaniem jest pomóc Ci stworzyć taką poduszkę bezpieczeństwa. Dzięki niej możesz spokojnie rozwijać swoją firmę i cieszyć się życiem, wiedząc, że niezależnie od sytuacji, Ty i Twoi bliscy macie wsparcie.
Pytania do refleksji
- Jaki jest Twój plan B na wypadek, gdyby poważna choroba uniemożliwiła Ci prowadzenie firmy?
- Czy wierzysz, że pieniądze mogą mieć wpływ na zdrowie, a w niektórych przypadkach, na życie?
