Menu Zamknij

Choroba nie sprawdza planów. Czy Twoi bliscy przetrwają finansowo Twoją walkę?

Jako agentka z sercem opiekuna, coraz trudniej przychodzi mi podnoszenie słuchawki. Boję się, że usłyszę o kolejnej osobie, która przegrywa walkę nie przez brak woli, ale przez brak pieniędzy na prywatne leczenie. Stoję obok Was i widzę, jak łatwo obojętność wobec ubezpieczeń zmienia się w rozpaczliwe liczenie każdego grosza, gdy przychodzi najgorsze.

Zwracam się dziś do Ciebie- właścicielu firmy, wspólniku w spółce, ambitny specjalisto na etacie.

Biznesowy mechanizm i jego najsłabsze ogniwo

Codziennie dbasz o płynność finansową, analizujesz KPI i podpisujesz kontrakty. Budujesz sukcesję, planujesz inwestycje i dbasz, by Twój biznesowy mechanizm działał bez zarzutu. Ale czy w tym całym profesjonalizmie pamiętasz o najsłabszym ogniwie? O samym sobie.

Statystyki są nieubłagane. Według danych Krajowego Rejestru Nowotworów, liczba zachorowań na nowotwory złośliwe w Polsce w ciągu ostatnich trzech dekad wzrosła ponaddwukrotnie. Z kolei raporty ZUS jasno wskazują, że nowotwory są jedną z głównych przyczyn długotrwałej niezdolności do pracy wśród osób czynnych zawodowo.

Gdy świat nagle się zatrzymuje

Dla przedsiębiorcy diagnoza to nie tylko dramat osobisty. To paraliż decyzyjny w spółce, ryzyko przejęcia udziałów przez osoby nieprzygotowane i realne zagrożenie dla bytu rodziny oraz… Twoich czworonożnych przyjaciół. Bo kto zadba o Twojego psa czy kota, gdy Ty będziesz walczył o każdy oddech na oddziale, a firmowe konto zostanie zamrożone przez brak odpowiednich zapisów?

Jako opiekun widzę w Tobie nie tylko klienta, ale człowieka, który niesie na barkach ogromną odpowiedzialność. Ubezpieczenie na życie i zdrowie to nie „koszt”. To Twoja tarcza sukcesyjna. To kapitał, który w razie diagnozy pozwoli Ci kupić czas- na najlepszych lekarzy, na prywatne kliniki, na spokój Twojej rodziny. To gwarancja, że Twoje dzieci i zwierzęta będą bezpieczne, nawet gdy Ty będziesz musiał na chwilę zejść z pokładu.

Edukacja to najwyższa forma troski

Nie pozwól, by lata Twojej ciężkiej pracy zostały przekreślone przez jeden wynik badań. Profilaktyka finansowa to najwyższa forma miłości do tych, których kochasz.

Chciałabym skłonić Cię dziś do szczerej refleksji:

  • Czy w Twojej umowie spółki lub planie sukcesji widnieje czarny scenariusz, który realnie zabezpiecza udziały i płynność finansową Twojej rodziny w razie Twojej ciężkiej choroby?
  • Kto przejąłby Twoje obowiązki (i opiekę nad Twoimi zwierzętami), gdybyś z dnia na dzień musiał zniknąć z firmy na półroczne leczenie?

Podziel się swoją opinią w komentarzu lub napisz do mnie prywatnie- porozmawiajmy o bezpieczeństwie z sercem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Call Now Button