Zaledwie miesiąc temu z zegarmistrzowską precyzją zabezpieczyła każdą maszynę, mieszkanie i nawet swojego psiaka. Dziś zadzwonił jej mąż, a ja usłyszałam tylko dwa słowa, które wstrząsnęły jej całą biznesową twierdzą: „Wszczepiają jej zastawkę.” Wtedy zdała sobie sprawę, że jedynym, czego nie ubezpieczyła, był jej własny, bijący silnik.
Drogi przedsiębiorco na jednoosobowej działalności gospodarczej (JDG), człowieku, który każdego dnia jest dyrektorem, księgowym i operatorem swojego biznesu – ta historia dotyka Cię bezpośrednio. W spółce ryzyko rozkłada się na wspólników. W Twoim przypadku Ty jesteś całym ryzykiem.
JDG= całe ryzyko: brak separacji majątku przedsiębiorcy
W momencie, gdy klientka usłyszała diagnozę, uświadomiła sobie bolesną prawdę: w JDG nie istnieje separacja majątkowa między firmą a rodziną. Całe jej życie zawodowe i prywatne było spięte jednym numerem NIP. To oznacza, że Twoje osobiste oszczędności, dom i przyszłość Twojej rodziny odpowiadają za zobowiązania Twojej firmy. To jest sedno ryzyka finansowego przedsiębiorcy.
Pułapka ZUS: minimalne składki a realne koszty
Prowadzisz działalność. Być może płacisz minimalne składki ZUS, albo tylko te niezbędne. Ale czy wiesz, co realnie oznacza długoterminowa absencja?
W świetle polskiego prawa, w przypadku długiej choroby, przedsiębiorca otrzymuje zasiłek chorobowy z ZUS. Jego wysokość, nawet przy maksymalnych deklarowanych podstawach składek, jest często kroplą w morzu w porównaniu do generowanych przychodów. Co więcej, na ten zasiłek trzeba czekać!
Znikający cash flow i zobowiązania
Kryzys zdrowotny na JDG to natychmiastowe zatrzymanie cash flow z dwóch powodów:
- Brak fakturowania= brak przychodu. Przerwa w Twojej pracy to 100% spadek dochodów.
- Koszty bieżące zostają. Kredyty, leasingi, czynsz, koszty utrzymania rodziny i- tak- weterynarz dla ukochanego pupila- te zobowiązania nie znikają.
Według danych PARP i ZUS, wielu przedsiębiorców deklaruje minimalne podstawy składek chorobowych. Gdy serce Klientki stanęło przed koniecznością wymiany zastawki, stało się jasne, że minimalny zasiłek nie utrzyma ani firmy, ani rodziny na dotychczasowym poziomie życia. To jest realne zagrożenie dla Twojej egzystencji.
Tarcza opiekuna: dlaczego ubezpieczenie na życie JDG to fundusz awaryjny
Moja rola jako opiekuna polega na tym, byś w krytycznym momencie mógł skupić się na odzyskiwaniu zdrowia, wiedząc, że wcześniej zabezpieczyłeś kapitał na pokrycie wszystkich kosztów życia i biznesu.
Ubezpieczenie na wypadek poważnego zachorowania lub ubezpieczenie życia, które wypłaca jednorazową kwotę (a nie miesięczny, symboliczny zasiłek), działa jak Twoja osobista tarcza. To jest Twój fundusz awaryjny na wypadek, gdy „zasób ludzki” staje się „ryzykiem zdrowotnym”.
💬 Czas na refleksję
Zabezpieczasz firmę, masz świetnie zaopiekowanego zwierzaka i kochasz swoją rodzinę. Odpowiedz szczerze:
Jeśli Twoje zdolności operacyjne zostaną wstrzymane na 6 miesięcy z powodu choroby, z jakich osobistych oszczędności pokryjesz wszystkie stałe koszty (biznesowe i domowe)?
Czy wiesz, jaką miesięczną kwotę zasiłku chorobowego realnie wypłaci Ci ZUS, i czy ta kwota wystarczy, by utrzymać ten sam standard życia i opieki nad rodziną/zwierzakiem?
Potrzebujesz konkretnego rozwiązania? Porozmawiajmy o ubezpieczeniu na życie JDG dopasowanym do Twoich przychodów.
